Dolina Stygimolochów

NextGen ScrollGallery thumbnailNextGen ScrollGallery thumbnailNextGen ScrollGallery thumbnailNextGen ScrollGallery thumbnailNextGen ScrollGallery thumbnailNextGen ScrollGallery thumbnail
dino-01-01
dino-01-02
dino-01-03
dino-01-04
dino-01-05
dino-01-06

Bratek i Mała siedzieli pod drzewem. Mała demonstrowała, jak dziobem rozłupuje orzechy. Bratkowi zamarzyło się mieć dziób, albo przynajmniej jakiś róg. Pobiegli do mamy, żeby dowiedzieć się, jakie zna dinozaury z rogami. Mama zaproponowała wizytę w Dolinie Stygimolochów, które mają całkiem dużo rogów. Polecieli z mamą na stację, zakupili bilety i czekali na peronie wraz z innymi dinozaurami. W pociągu konduktor – pan Troodon kasował bilety swoim ostrym pazurem. Dinopociąg wjechał w tunel czasu, aby przenieść pasażerów na koniec okresu Kredy. Bratek czuł się w tunelu dziwnie, a Małej się podobało. W końcu pociąg dotarł do Doliny Stygimolochów. Bratek wraz z Małą i mamą wysiedli i ruszyli do mieszkającej tam rodziny. Wkrótce doszli na miejsce i poznali Sylwię i Szymona Stygimolochów i ich syna Szpilka. Ich głowy zdobiły liczne rogi. Szpilek zaprosił maluchy na bagno, gdzie mogli poznać wiele innych dinozaurów z rogami.

Powędrowali więc do wodopoju. Już po chwili mieli okazję obejrzeć grupę dużych triceratopsów. Głowa każdego z nich ozdobiona była trzema rogami. Ale gdy mały Szpilek podszedł do nich i ryknął, wszystkie uciekły. Inne dinozaury bały się stygimolochów i ich ostrych rogów. Szpilek cieszył się, że nie musi nawet nikogo gryźć, żeby odstraszyć wroga. Bratek zastanawiał się, czy może sam nie jest stygimolochem, nie wiedział, jakiego gatunku jest przedstawicielem. Ale Szpilek wyprowadził go z błędu. Nie mógł być stygimolochem, bo nie miał rogów. Jednak Bratek nie był przekonany. Uważał, że rogi mogą mu jeszcze wyrosnąć. Pobiegli do gniazda, gdzie miały właśnie wykluć się małe stygimolochy, żeby sprawdzić, czy te dinozaury przychodzą na świat już uzbrojone w rogi, czy może wyrastają one później. Po wykluciu się pierwszego malca okazało się, że ma rogi. Bratek był zawiedziony. Chciał byś stygimolochem. Uważał, że są fajne. Szpilek przekonywał go, że zarówno on jak i Mała mają inne zalety. Mała ma skrzydła i może uciekać przed drapieżnikami, Bratek zaś ostre, groźne zęby.

Bratek zasmucił się, że nadal nie wie, kim jest. Ale mama obiecała mu, że będą dalej podróżować dinopociągiem po mezozoicznym świecie, by poznawać różne gatunki dinozaurów i szukać tego właściwego. Garść faktów. Stygimolochy żyły w późnej Kredzie. Były dwunożnymi roślinożercami żyjącymi w stadach. Rogi służyły im do ozdoby i do walki o dominację w obrębie stada.

Comments are closed.